Copyright by FUNDACJA PRZESTRZENIE  DZIEDZICTWA 2019-2020 – All rights reserved

Skontaktuj się z nami:

Fundacja Przestrzenie Dziedzictwa

e-mail: fundacjapd[at]protonmail.com

tel. +48 12 00000000

fundacja przestrzenie dziedzictwa
Fundacja Przestrzenie Dziedzictwa

FUNDACJA PRZESTRZENIE DZIEDZICTWA

Stado owiec wypełniające cały most nad potokiem. Na początku widać idącego pasterza.

obejrzyj kolekcję >>

<< strona główna  wystawy

Wypas owiec na zielonej trawie przy domach. Widać małe jagnięta.

dalej >>

Stado owiec w koszarze przed Sanktuarium Matki Bożej w Ludźmierzu.

dalej >>

Środek kościoła. Widać procesję darów na początku której widać pasterza w stroju góralskim niosącego na rękach  białe jagnię.

3. Tradycyjne kotły miedziane są dumą bacówek, niektóre przechodzą na kolejne pokolenia bacy, a wiele z nich ma więcej niż sto lat. Niektórym z nich przepalają się denka od ognia, ale są pieczołowicie naprawiane, a w miejscu łączenia widać charakterystyczny ślad od lutowania. Niektóre posiadają dno z podwójne blachy, aby żętyca się nie na nim nie przypalała  Mają wyklepane ręcznie dna które się trudniej myje, ale są trwalsze od tych robionych przemysłowo.  Czyszczone są codziennie zawsze po zakończeniu wyrobu żętycy, tradycyjnie przed bacówką w starej oponie przy użyciu specjalnej pasty i wody. Dawniej pozyskiwane były od wędrownych Romów-kotlarzy. Obecnie kupowane są na Słowacji, Węgrzech, Rumunii i Austrii, często również od Romów. Do dzisiaj te piękne naczynia znajdują się w większości bacówek. [Kotły w bacówce Klusiów, nowszy z naprawianym dnem, starszy wyklepywany ręcznie, Dolina ku Dziurze, Tatry]

dalej >>

Dwóch pasterzy w koszarze święci owce. Pomaga im mały chłopiec. Kolejne osoby obserwują zwyczaj po drugiej stronie ogrodzenia koszaru.

4. Wchodząc do każdej bacówki obok watry widać obszerną drewnianą pucierę. Jest to duża drewniana stągiew zbudowana z klepek świerkowych połączonych metolowymi obręczami. Wykonywał ją baca lub zaufani rzemieślnicy znajdujący się w każdej wsi. Do puciery przelewa się świeże mleko  z udoju. Robi się to przez specjalną bawełnianą gazę zwaną sata. Puciera służy do klagowania mleka za pomocą klagu, dawniej wyrabianego z żołądków cielnych cieląt, które nie jadły jeszcze trawy, obecnie z gotowego proszku.  Proces klagowania mleka, czyli tworzenia się grudy trwa do godziny i stanowi podstawę wyrobu większości produktów mlecznych w bacówce. Aby łatwiej było wybierać ser  z puciery stosowało się podpórkę zwaną pieskiem przechylającą pucierę w stronę bacy. Puciera, to bardzo ważne wyposażenie, w dawnych czasach objęte szeregiem działań magicznych. Używało się w tym celu soli, aby odczarować czary rzucone na mleko, gałązki z jodły ułożone w krzyż na szacie, czasem również sklejone woskiem mające na celu odstraszyć złe moce i sprawiać, że mleko będzie zdrowe mocne i będzie dawało sił juhasom psom i owcom. [Przed wyjęciem grudy z puciery baca kreśli nożem znak krzyża, Bacówka Złoty Groń, Beskid Śląski]  

dalej >>

Baca podpierając się na kiju przegania owce wokół mojki. Widać ozdoby na świerku

dalej >>

Dwa koszyki z darami pasterskim w jednym oscypki wśród zielonych roślin. W drugim wędliny baranie, małe serki, miód

dalej >>

Pasterze ze stadem owiec wysoko w górach na polanie. Wokół wysokogórski krajobraz Tatr.

7 Ostatnim etapem produkcji oscypków jest ich wędzenie. Trwa około doby do dwóch. Odbywa się na specjalnych półkach założonych u powały bacówki, przy których znajduje się najczęściej trójkątny otwór na dym. Półki te znajdują się  najczęściej z tyłu bacówki  nad dodatkowym pomieszczeniem - serownią (zwanym komorą, komórą), gdzie przechowuje się sery. Do półek tych można się dostać po drabinie, na stałe przymocowanej do ściany serowni.  Cała bok serowni jest mocno osmalona na czarno od dymu. Często dojście do półek ozdabiane jest naczyniami pasterskimi, również mocno osmolonymi, głównie czerpakami, kijami bacowskimi  oraz równie mocno osmalonymi krzyżami i obrazami świętymi.  Drugim miejscem gdzie często znajdują się półki na wędzony oscypki to  powała nad frontem bacówki wysoko nad wejściem do niej w pobliżu watry. W niektórych bacówkach wędzi się tam dodatkowe sery w przypadku większego na nie zapotrzebowania (np. w czasie świąt, weekendów) w innych jest tam główne miejsce do wędzenia. [Półki z wędzonymi oscypkami, bacówka u Ptosiów, Witów, Podhale]

dalej >>

Baca podparty na kiju prowadzi leśną dróżką stado owiec. W tle widać Beskidy i Babią Górę

dalej >>

Klęczący baca rozpala ogień na watrze

dalej >>

Stado owiec na pastwisku. Za nim widoczny baca w stroju góralskim

dalej >>

Kierdel owiec przepędzany drogą asfaltową środkiem wsi. Na przedzie widoczni pasterze. Na środku baca obok jeden z górali gra na akordeonie

11.  Niektórzy pasterze byli bardzo przywiązani do przedmiotów używanych na bacówce. Zabierali je do nowych miejsc pracy. Stołek (dziadek) to samorodne niskie krzesełko wytworzone z jednego kawałka drzewa posiadającego naturalne nóżki. Służyło do wyrabiania serów i dojenia owiec. Tradycyjnie wytwarzano je z jednego kawałka konaru z okorowanych gałęzi najczęściej drzew iglastych. Juhas Józef Żyrek otrzymał go osiem lat temu od swojego nieżyjącego już kolegi z Żabnicy, spod Hali Lipowskiej, zajmującego się zrywką i obróbką drewna. Dla niego  ten stołek ma wartość sentymentalną, przypomina mu o rodzinnych stronach, nosi ślady wieloletniego używania. Stołek jest wycięty z przepiłowanego wzdłuż drzewa świerkowego o czterech gałęziach tak wyrośniętych, że stanowią prawie symetryczne nogi. Starannie ostrugany z kory, wykonujący włożył sporo wysiłku w wybranie i przygotowanie surowca. Siedzisko jest dodatkowo wygładzone heblarką. Z mniejszych kawałków drewna robiono analogiczne trójnożne podkładki pod pucierę tzw. pieski. [Stołek do dojenia juhasa Józefa Żyrka, Bacówka w Piekielniku, Orawa]

 

dalej >>

Pasterze z gazdami znakują farbą owce. Z tyłu widać bacę. Wokół koszary z owcami.

12. 5. Po wyrobieniu gotowych form ser na oscypek należało włożyć do specjalnego naczynia z solą zwanego rosolnikiem. Był to niegdyś wydłubany z jednego kawałka drewna podłużne naczynie w których oscypki leżą od 24 do 48 godzin. Zasolona woda w oscypkach nazywana jest rosołem. Zazwyczaj trzymano go w chłodnym miejscu w komorze serowej.  Wielu baców wciąż ,,rosoli” w tradycyjnych drewnianych naczyniach odpornych na działanie soli. Niektóre z nich mają również drewniane pokrywy. [Rosolnik w serowni,  Kacwin, Spisz]

dalej >>

Wybierz kolejna kolekcję >>

wstecz>>

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury  i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, uzyskanych z dopłat ustanowionych w grach objętych monopolem państwa, zgodnie z art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych